Życie po rozwodzie

Podobno prawdziwa miłość trwa wiecznie, jednak praktyka bardzo często pokazuje, że w życiu nie można mówić o żadnej stałości. Nawet najgłębsze uczucie może z czasem się wypalić, tak po prostu bywa. Rozwód jest bardzo poważnym krokiem, który pozwala uwolnić się z pułapki nieudanego związku, ale należy zdać sobie sprawę z tego, że taka decyzja nieodwracalnie wpłynie na całe nasze życie. O to jak żyć po rozwodzie, zapytaliśmy trzy kobiety, które mają za sobą rozstanie z życiowym partnerem.

Danuta: Decyzja o rozwodzie nie jest jedną z tych, które podejmuje się z dnia na dzień. W moim przypadku nie wyglądało to tak, że obudziłam się pewnego ranka i stwierdziłam, że nie chcę już być z moim mężem. To trwało bardzo długo i dzisiaj mogę śmiało stwierdzić, że do tej decyzji musiałam po prostu dojrzeć. Wiedziałam, że mój związek nie ma już żadnej przyszłości. Nie chodziło tu o nadużywanie alkoholu, zdrady czy przemoc. Po latach wspólnego życia, coś się między nami zmieniło. Zaczęliśmy się od siebie oddalać, można powiedzieć, że staliśmy się obcy. Brakowało nam już tematów do rozmów, właściwie w dialogu nie wychodziliśmy poza sprawy codzienne. Wiedziałam, że tak dłużej być nie może, ale bałam się. Ciągle zadawałam sobie pytanie – jak żyć po rozwodzie? Najbardziej bałam się o nasze dzieci.

Marcelina: Właśnie, dzieci a rozwód – to zawsze jest najtrudniejszy temat. Obawiamy się o to, jak rozstanie wpłynie na nasze dzieci, ale rzadko zadajemy sobie pytanie, jaki wpływ na nasze pociechy będzie miało trwanie w toksycznym związku.

Dagmara: Ja na początku nie mogłam poradzić sobie z rzeczywistością, która zastała mnie po rozwodzie. Początkowo odczuwałam smutek i przygnębienie, później pojawił się gniew. W rezultacie nie byłam wystarczającą podporą dla moich dzieci, które właśnie w tym czasie potrzebowały mnie najbardziej. Wiedziałam, że sama sobie z tym nie poradzę. Wszyscy zaczęliśmy korzystać z pomocy psychologa. Dziś mogę stwierdzić, że rodzinna terapia była najlepszą decyzją, jaką wtedy mogłam podjąć. Nie mówię tu o samej sobie, ale o rodzinie jako całości. Psycholog otworzył mi oczy na wiele spraw i w rezultacie moje relacje z dziećmi, które początkowo nie potrafiły zrozumieć nowej sytuacji, znacząco się poprawiły.

Marcelina: Ja początkowo robiłam wszystko, żeby ograniczyć kontakt dzieci z byłym mężem. Uważałam, że to on jest winny rozpadu naszego małżeństwa. Wtedy czułam, że nie zasługuje na nasze dzieci. Dziś już wiem jak duży błąd popełniłam. Zapomniałam, że dzieci nie są niczemu winne, a on, mimo że nie sprawdził się jako mąż, był przecież świetnym ojcem. Dziś mój były bierze aktywny udział w wychowaniu naszych pociech i robi to doskonale. Zmieniły się także nasze stosunki. Nie jesteśmy już wrogami, nasze relacje są obecnie bardzo poprawne. Przeszłości przecież i tak nie cofniemy.

Danuta: Właśnie! Co było to było, nie warto oglądać się za siebie.

Dagmara: Przeszłość to przeszłość, my przecież musimy iść do przodu. Istnieje przecież życie po rozwodzie. Ważne jest, żeby wyciągnąć wnioski z tego co było i nie popełniać starych błędów. Nie warto rozpamiętywać tego co było. Choć na początku może to być trudne, trzeba szeroko się uśmiechać i z nadzieją patrzeć w przyszłość, a każdy dzień będzie coraz lepszy.


Rozwód – koniec i początek

Coraz więcej osób decyduje się na rozwód. To ciężka decyzja zarówno dla byłych małżonków, jak i dla ich dzieci. Należy więc tutaj zastanowić się, jak taka decyzja wpłynie na nasze najbliższe, jak i to dalsze życie.

Początek rozwodu
Najczęściej decyzję o rozwodzie podejmują kobiety. Zwykle stają one wtedy w roli ofiary. A pamiętajmy, że najczęstszą przyczyną rozwodów jest wina ze strony obojga partnerów. Nie powinno się więc nią nikogo obarczać. Należy skupić się raczej na tym, czy jest to decyzja przemyślana i nieodwołalna. Wtedy warto również pomyśleć nad tym, jak dzieci po rozwodzie będą się zachowywać. Podczas załatwiania spraw formalnych nie należy myśleć egoistycznie, ale zadbać również i o dobro własnych pociech.

Koniec rozwodu
Nie ma w tym nic dziwnego, że tuż po zakończeniu związku każdy człowiek zaczyna zastanawiać się, jak żyć po rozwodzie. Jednak w pierwszej kolejności warto zadbać o swoje dzieci, które znacznie ciężej przeżywają takie zmiany. Każdy ojciec po rozwodzie powinien dalej widywać się ze swoimi potomkami, niezależnie od woli matki. Maluchy potrzebują dwojga rodziców, aby prawidłowo funkcjonować. Nawet jeśli czują się zranione, tylko wsparcie ich rodzicieli pomoże im wrócić do życia.

Mimo wszelkich, niemiłych skutków, czasem warto podjąć tak ważną decyzję o zakończeniu danego związku.